*
-10 zł poproszę - powiedziała piskliwym głosem wyglądająca jak dziwka sprzedawczyni.Kupowałam dwie zupy w proszku , chipsy i napój pomarańczowy.Wyjęłam z kieszeni drobniaki i wygrzebałam z nich 10 zł. Kasjerka popatrzyła się na mnie krzywo. Co się tak patrzysz ? - pomyślałam.
-Dziękuję i zapraszam ponownie- warknęła ze sztucznym uśmiechem.Wyszłam ze sklepu.Było już dość ciemno i kropił deszcz.Wyjęłam telefon żeby zadzwonić do Angel.Po dwóch sygnałach oczekiwania An odebrała.
-Cześć !- powiedziała wesoło.
-Hej mogę u Ciebie nocować?- zapytałam się jej o to ponieważ trochę pokłóciłam się z mamą i nie chciałam wracać do domu i jeszcze bardziej się kłócić.
-Możesz tylko Sam u mnie też dzisiaj śpi.
-A no spoko nie będę w nocy was podglądać- zaśmiałam się mówiąc. Angel jest z Sam'em już dwa lata. Nawet go lubię ,chociaż z początku byłam do niego sceptycznie nastawiona.
- To wpadaj szybko.
-Okej , pa.
Zostało mi jeszcze jakieś 20 minut drogi.Założyłam słuchawki na uszy i pogrążyłam się w muzyce.
- Gdzie tak pędzisz mała kurwo ? - usłyszałam oschły męski głos.Zignorowałam to chociaż bardzo mnie to rozzłościło.
- Nie słyszysz suko ?
Zaczęło się we mnie gotować. Nie wytrzymam zaraz - pomyślałam.
- Dziweczka jest głucha - powiedział twierdząco przez co miałam ochotę przywalić mu w twarz.
- Czego ode mnie chcesz? - odwróciłam się niepewnie , ponieważ nie wiedziałam kto do mnie krzyczał.Zobaczyłam faceta faceta przed , którym ostrzegano całe miasto.Tak to był on Dave Brown.Zaczęłam zastanawiać się co on teraz mi zrobi. Nie wiedziałam co począć. Patrzyłam bezmyślnie przed siebie.Dave się do mnie zbliża.Stanął przy mnie. Bardzo się bałam , miał groźny wyraz twarzy.Wyciągnął rękę w moją stronę.. Wstrzymałam oddech ...
__________________________________________________________________
Taki krótki rozdział na początek , później będę dodawała dłuższe ii ciekawsze.Zapraszam do komentowania , jeżeli to przeczytałaś/eś dodaj komentarz , na pewno mnie to zmotywuje ;D
~Jerrowa ♥
-Kto nazywa bohatera Angel? Serio, Angel?
OdpowiedzUsuńI bardzo lubisz wątek gwałtu, nieprawdaż?
Tak czy inaczej przeczytałam 3 rozdział i postanowiłam przeczytać całe opowiadanie.
Brak komentarzy powinien dać ci coś do myślenia.